Izrael w 4 dni - plan wyjazdu + kosztorys

środa, października 03, 2018

Tanie loty do Izraela kuszą - wczoraj na blogowym fanpage'u informowałam Was, że można złapać lot na trasie Warszawa - Eilat za jedyne 37 złotych! Bilety w dwie strony za mniej niż 300 złotych to też codzienność. Ja w Izraelu byłam w listopadzie zeszłego roku i od tego czasu gdzieś w szkicach wisiał ten post. Także z okazji inauguracji sezonu na tani Izrael podrzucam Wam kilka moich rad dotyczących tego, jak taki wyjazd zorganizować, gdzie można zaoszczędzić i co warto zobaczyć. Zapraszam!




Loty do Izraela

Do Izraela najtaniej dolecimy tanimi liniami WizzAir oraz RyanAir, choć mojemu znajomemu udało się złapać tanie loty nawet i polskim LOTem. O budżetowe połączenia z Izraelem naprawdę nietrudno, ponieważ w okresie jesienno-zimowym izraelski rząd dopłaca do biletów. Ceny za lot w jedną stronę zaczynały się w zeszłym roku od 29 złotych, a wczoraj widziałam lot Warszawa Modlin - Eilat za 37 zł. My za loty do Tel Avivu z Wrocławia w dwie strony na listopadowy przedłużony weekend zapłaciliśmy około 300 złotych za osobę w dwie strony. Kupowaliśmy je na początku września, czyli na 2 miesiące przed wylotem. 

WizzAir

  • do Tel Avivu: z Warszawy, Lublina i Katowic;
  • do Eilatu: z Warszawy i Katowic

RyanAir

  • do TelAvivu: z Wrocławia, Poznania i Gdańska;
  • do Eilatu: z Poznania, Warszawy, Krakowa i Gdańska

Bezpieczeństwo i wjazd do Izraela

Gdy dodałam ostatnio na InstaStory informację o supertanich lotach do Izraela,  dostałam od jednego z czytelników wiadomość traktującą o tym, że do Izraela nie ma po co lecieć, a jeśli już... to tylko po to, żeby zostać porwaną.

Jak jest w rzeczywistości? Czy Izrael jest bezpieczny? Tak naprawdę ani razu nie poczułam się tam jakbym była w niebezpieczeństwie. Nie zmienia to jednak faktu, że Izrael jest zagrożony atakami terrorystycznymi, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych stale monitoruje sytuację panującą w tym kraju i na bieżąco aktualizuje informacje dot. bezpieczeństwa >>tutaj

Na dzień 26 września 2018 roku MSZ odradza wszelkich podróży tylko do Strefy Gazy i obszarów bezpośrednio z nią graniczących oraz obszarów przygranicznych z Libanem i Syrią.

Kontrola graniczna

Kolejka po "wizę" na lotnisku Ben Gurion w Tel Avivie  była całkiem spora, lecz bezproblemowo dostaliśmy na specjalnej karteczce pozwolenie na wjazd do Izraela. W Tel Avivie nie wlepia się turystom pieczątki do paszportu, ponieważ mogłaby ona uniemożliwić nam wjazd do takich krajów jak np. Iran.

Gdy wracaliśmy do Polski, izraelska straż graniczna była już dużo bardziej restrykcyjna. Znajomego wypytali o pobyt w Maroku, resztki mojego kebaba z Betlejem dokładnie przebadano narzędziem do wykrywania materiałów wybuchowych i cały proces trwał dosyć długo. Dlatego pamiętajcie zjawić się na lotnisku ok. 3h wcześniej.

Pogoda w Izraelu

Latem w Izraelu potrafi być bardzo gorąco, dlatego najlepiej jest odwiedzić tamte tereny wiosną (marzec-maj) lub jesienią (wrzesień-listopad). Ja byłam tam w listopadzie i w ciągu dnia chodziłam ubrana w długie spodnie i krótki rękawek, a wieczorem konieczna stawała się już cieplejsza kurtka i szalik. Zwiedzało się bardzo przyjemnie, a jednocześnie nie zamarzałam wieczorami.

Noclegi

Naszą bazą wypadową była Jerozolima, skąd dobry dojazd mieliśmy zarówno nad Morze Martwe, jak i do Betlejem. Niestety za organizację noclegów zabraliśmy się zbyt późno (na miesiąc przed!), więc jeśli chcecie złapać najtańszy hostel Hebron Youth Hostel za 40 PLN za łóżko za noc, to polecam rezerwować terminy od razu po zabookowaniu biletów lotniczych. 

AirBnB, którego ogłoszenia nie potrafię już znaleźć zarezerwowaliśmy na dwie noce. Ze zniżką 100 PLN na pierwszą rezerwację zapłaciliśmy łącznie około 300 PLN, co wychodzi 100 PLN za osobę za 2 noce. Dodatkowo, dzięki tej rezerwacji ja dostałam 50 PLN zniżki na następny nocleg, dzięki której jeszcze taniej wynajęłam sobie luksusowy apartament w Bangkoku dwa miesiące później. Nasz pokój znajdował się w świetnej lokalizacji przy Jaffa Street - 15 min od dworca i 20 minut do Starego Miasta pieszo. 






Jerusalem City View Apartments zarezerwowaliśmy na jedną noc przez booking.com za ok. 400 PLN za 3 osoby za noc. Dostaliśmy z tego jednak 120 PLN zwrotu*, więc w efekcie wyszło 90 PLN za osobę za noc. I był to najtańszy dostępny nocleg w tym terminie... Polecam jednak w 100% z czystym sercem! Apartament znajduje się na 19. piętrze apartamentowca w samym centrum Jerozolimy, a widok z okna zapiera dech w piersiach zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy. Jest czysto, wygodnie i ładnie.

*zabookowaliśmy apartament z konta jednego z moich towarzyszy podróży używając mojego kodu zniżkowego, więc w efekcie on dostał 60 zł zwrotu + ja również 60 zł nagrody za polecenie -> łącznie 120 zł zwrotu

Plan wyjazdu


Cztery dni na Izrael to baaardzo mało. Kraj ma naprawdę wiele do zaoferowania i niestety byliśmy zmuszeni odpuścić zwiedzanie Tel Avivu, nie dotarliśmy na Masadę, a do słynnego Red Canyon nawet się nie zbliżyliśmy. Mimo to udało się zobaczyć całkiem sporo, a nasza trasa prezentowała się następująco:


Tel Aviv (miejsce przylotu) -> Jerozolima -> Ein Gedi + Morze Martwe -> Jerozolima -> Betlejem (Palestyna) -> Tel Aviv (wylot)



Day 1 Wieczór w Jerozolimie

Po przylocie

Z lotniska o pełnych godzinach odjeżdża do Jerozolimy autobus nr 485. Za 16 NIS w niewiele ponad godzinę zostaniecie dowiezieni w okolice dworca głównego.

Piątkowy wieczór w Jerozolimie, czyli szabat start!

Był piątek po południu i oznaczało to tylko jedno - powoli zaczynał się szabat - od piątkowego zmierzchu, aż do zachodu Słońca w sobotę zamknięte są wszystkie sklepy i przestaje działać komunikacja miejska.

P.S. Quick tip from a friend - Na terenie Jerozolimy znaleźliśmy jeden całodobowy sklep. Znajduje się gdzieś wzdłuż Jaffa Street, w okolicach znaku I <3 Jerusalem. 


Gdy powoli zacznie się już ściemniać polecam skierować się w kierunku murów Starego Miasta zahaczając przy okazji o inne klimatyczne uliczki. Zgub się! A potem zgub się jeszcze raz, tylko już za murami Starego Miasta i spróbuj odnaleźć Western Wall, czyli słynną Ścianę Płaczu. Po drodze trochę się potarguj, spróbuj arabskich słodyczy i soku z granata.


Day 2 Free Tour of Jerusalem + zachód Słońca na Górze Oliwnej

Aby w pełni zrozumieć Jerozolimę trzeba zaczerpnąć trochę wiedzy historycznej. Świetnym sposobem na to jest skorzystanie z Free Tour of Jerusalem, za który płacisz tyle, ile uważasz, że się należy.

Pamiętajcie! Miejsca należy zarezerwować na ich >>stronie internetowej i zjawić się pod Jaffa Gate minimum 15 minut przed rozpoczęciem wycieczki. Wycieczki odbywają się dwa razy dziennie - o 11 i o 14.

W ramach wycieczki zobaczycie: 
  • wszystkie cztery dzielnice Starego Miasta: żydowską, muzułmańską, chrześcijańską i ormiańską 
  • widok z góry na Ścianę Płaczu 
  • pozostałości starożytnej Jerozolimy 
  • Bazylika Narodzenia Pańskiego 
  • widok na Kopułę na Skale, Górę Oliwną i meczet Al-Aqsa 
  • Jaffa Gate 
  • Cytadela Dawida 
  • Roman Cardo 
  • spacer między straganami
A po tourze… Polecam przerwę na kawę, żeby wszystko sobie na spokojnie poukładać. 






Jako, że kolekcjonuję zachody Słońca, to nie mogłam odpuścić sobie tego w Izraelu i w tym celu udaliśmy się na Górę Oliwną. Po drodze zobaczycie jak ułożona jest Jerozolima na wzgórzu i przejdziecie przez żydowski cmentarz, gdzie zamiast zniczy na nagrobkach kładzie się kamienie.

Po dotarciu na szczyt widok jest niesamowity - całe Stare Miasto ze złotą kopułą meczetu górującą nad całą Jerozolimą, w oddali pustynia i masywne wzgórza, a to wszystko okraszone chaotycznymi odgłosami miasta - najpierw klaksonów, a po czasie muzułmańskiego wezwania do modlitwy. 




Day 3 Trekking po pustyni + Morze Martwe

Bazylika Grobu Świętego o poranku

Najświętsze miejsce chrześcijaństwa najlepiej odwiedzić z samego rana - unikniecie wtedy kolejek do wszystkich relikwii i będziecie mieć trochę czasu dla siebie. Mimo tego, że dotarliśmy na miejsce po siódmej rano to i tak musieliśmy swoje odczekać. 

Ein Gedi National Park, czyli trekking po pustyni

Z dworca głównego odjeżdża autobus nr 487, który kosztuje 34 szekle. Dojedziemy nim do Ein Gedi National Park, tj. parku narodowego nad wybrzeżem Morza Martwego, który jest pustynną oazą. Po wejściu zaczniecie łatwy trekking po dolinie wodospadu Dawida, który ma kilka poziomów. Po drodze można spotkać różne pustynne zwierzątka i podziwiać z góry widoki na Morze Martwe i góry Jordanii znajdujące się po drugiej stronie.

Wstęp do parku kosztuje 27 NIS i obejście dłuższej trasy wzdłuż Wadi David zajmuje około 2h. 



PUNKT OBOWIĄZKOWY - kąpiel w Morzu Martwym

Po wyjściu z parku koniecznie zalecam kąpiel w Morzu Martwym. Wokół Morza znajduje się wiele płatnych plaż, ale jako że podróżujemy bardzo budżetowo postanowiliśmy przedostać się na dziką plażę. Po wyjściu z parku należy skręcić w prawo i iść wzdłuż ulicy, po to by po chwili przebić się na plantację palm i powoli kierować się ku wybrzeżu. Spacerek z przerwami na zdjęcia to jakieś 20 minut. W okolicy naszej plaży zacumowany był stateczek, a my rozbiliśmy się zaraz obok dorodnej lodówki. Klimacik.

Minusem takiej plaży jest brak prysznica, co znacznie obniżyło komfort dalszej podróży. Ja w Morzu delikatnie się podtopiłam, zamoczyłam włosy, które w efekcie pokryła olejna warstwa, resztę ciała pokrywała sól i... powrót autobusem do Jerozolimy okazał się mało przyjemną przygodą.

Day 4 Betlejem + powrót do Polski

Z dworca arabskiego przy bramie Damasceńskiej odjeżdża autobus nr 237. Bilet kosztuje 6,80 NIS i dowiezie nas w godzinę do oddalonego o zaledwie 8 km Betlejem.

Na miejscu nagabywać zaczną Was taksówkarze, którzy za niewielką kwotę zawiozą Was pod Bazylikę Narodzenia lub Grotę Mleczną. Polecam jednak wybrać się na spacer przez Betlejem, kupić daktyle, słodką kukurydzę i poobserwować arabski market, a następnie skierować się do głównych punktów kultu religijnego.




Z powrotem na dworzec arabski w Jerozolimie dojedziemy autobusem spod Checkpoint 300. Autobus nr 234 dowiezie nas pod Bramę Damasceńską za 4,70 szekli w około 15 minut.

A następnie... kierunek lotnisko Ben Gurion w Tel Avivie. Pamiętajcie, by zjawić się tam min. 2,5h wcześniej, bo nigdy nie wiadomo ile potrwa kontrola graniczna na miejscu.

Pełen kosztorys

Wyjazd na 4 dni do Izraela kosztował mnie łącznie około 950 złotych. Wliczone są w to bilety lotnicze, dojazd na lotnisko w Polsce, wszelkie noclegi, pamiątki i jedzenie. Wszystko.  Zaoszczędzić mogliśmy na noclegach, ale niestety za późno wzięliśmy się za ich organizację, a na miejscu... nie chciało mi się już na niczym oszczędzać.

Walutą Izraela są nowe szekle izraelskie.

1 NIS = 1,01 PLN

Transport do Izraela 342 PLN
loty Wrocław - Tel Aviv - Wrocław 300 PLN
transport Warszawa - Wrocław (PKP) 30 PLN
transport Wrocław - Warszawa (PolskiBus) 12 PLN
Noclegi 100 PLN + 133 NIS = 235 PLN za os. (-40 PLN)
AirBnB na dwie noce 300 PLN/3= 100 PLN/os./2noce
booking.com na jedną noc 400/3= 133 NIS = 134 PLN - 40 PLN na os. zwrotu = 90 PLN/1 noc
transport w Izraelu + wejściówki 146 NIS + napiwki za Free Walking Tour
autobus Tel Aviv - Jerozolima 16 NIS
autobus Jerozolima - Tel Aviv bus station - lotnisko 16 NIS + 7 NIS = 23 NIS
autobus Jerozolima - Ein Gedi - Jerozolima 34 NIS + 34 NIS = 68 NIS
autobus Jerozolima - Betlejem - Jerozolima 6,80 NIS + 4,70 NIS = 12 NIS
wejście do Parku Narodowego Ein Gedi 27 NIS
napiwki za Free Walking Tour wg uznania
jedzenie, piwo, pamiątki 200 NIS

Łącznie: ok. 942 PLN

Przykładowe ceny

Ja w Izraelu byłam w listopadzie 2017 roku i poniższe ceny to notatki z tamtego okresu.

falafel + cola 20 NIS
hummus falafel + cola 30 NIS
shawarma kebab w Betlejem 13 NIS
kawa na Starym Mieście w Jerozolimie 5 NIS
sok z granata 10 NIS
mrożona lemoniada 5 NIS
etiopski obiad dla 3 osób 55 NIS/3= 18 NIS
pocztówki 2 NIS
bransoletka z marketu na Starym Mieście 10 NIS
piwo 10-12 NIS 
słodka kukurydza w Betlejem 5 NIS
wielka paczka cukierków 25 NIS


Przydatne linki

  1. Koniecznie ściągnij mapy offline! Wszystkie komunikaty w autobusach publicznych podawane są po hebrajsku, w których dość ciężko jest się połapać. Mapy offline (maps.me lub zwykłe mapy Google offline) znacznie uratowały nam tyłki, kiedy nie wiedzieliśmy gdzie iść na zachód Słońca w Jerozolimie, lub gdzie wysiąść z autobusu w drodze do Ein Gedi. 
  2. Free Walking Tour: http://www.neweuropetours.eu/jerusalem/en/home
  3. Moje relacje z Izraela
  4. Kopalnia wiedzy o Izraelu na blogu Pozornie Zależnej Agnieszki Ptaszyńskiej: http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/01/izrael-ciekawe-miejsca-najwieksze-atrakcje/


You Might Also Like

9 komentarze

  1. Jakoś nie ciągnie mnie tam, chociaż miejsce pełne ciekawej kultury!

    OdpowiedzUsuń
  2. Izrael na pewno będę chciała odwiedzić, ale jeszcze nie w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Izrael marzy mi się od dawna! :) Zapisuję twój post, przyda mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam w Izraelu kilka dni, ale spędziłam je w okolicach Ejlatu. Jerozolima i Betlejem to dla mnie kolejne punkty do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie umiem przełamać się do takich miejsc. Bardziej wolę klimaty nasze typowo europejskie i azjatyckie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedziałam, ze można tak tanie loty wyczaić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze tam nie byłam, ale wszystko przede mną!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Jesteś łowcą promocji hehe Zazdroszczę takiej wycieczki:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna wycieczka, imponujące ujęcia i widoki :3.

    OdpowiedzUsuń

Instagram