21 Things I've Learned at 21

03:10

It's my birthday! Dokładnie 20 października 1996 roku, na 5 minut przed północą pojawiłam się na tym świecie. Byłam długa, gruba i głośna. Miałam 56 centymetrów i tak wielki łeb, że podejrzewali u mnie wodogłowie (true story), a dzisiaj - o cały metr wyższa, obchodzę swoje 21 urodziny! Spędzę je robiąc to, co kocham najbardziej, czyli... podróżując! W chwili publikacji tego posta będę już pewnie zwiedzać stolicę Danii, która jest już dwudziestym siódmym odwiedzonym przeze mnie państwem. Oczywiście post o tym jak, po co i za ile pojawi się w następnym tygodniu.

Jeśli tripa w ogóle przeżyjemy, bo na chwilę obecną nie mamy noclegów i dzisiejszą noc spędzamy na katowickim dworcu, co jest luksusem w porównaniu do tego co może nas czekać jutro. Mamy za to dużo konserw, chyba przetrwamy. Ahoj, przygodo!


Dzisiaj natomiast chciałabym zaprosić Was na małe podsumowanie. Bardzo lubię wszelkie wyciąganie wniosków i robienie list, dlatego też postanowiłam spisać 21 rzeczy których nauczyłam się przez 21 lat mojego życia. Enjoy!

1 | Nie wkłada się metalowego widelca do działającego tostera. Koniec. Tak, zrobiłam to. Tak, żyję. Nie, nie byłam wtedy dzieckiem. Miałam dziewiętnaście lat i chciałam poprawić.

2 | Szczęście to stan umysłu. Z wszystkiego, naprawdę wszystkiego, można zrobić problem, wykorzenić jakąkolwiek radość i wszystko uznać można za beznadziejne i bez sensu. I jest to całkiem proste.

3 | Najlepsze rzeczy dzieją się poza strefą komfortu. Tak oklepany frazes, a jak prawdziwy! To, że poszłam na tą rozmowę o pracę, to że zdecydowałam się na pierwszy samotny wyjazd do Rygi, a potem na tygodniowy do Portugalii, albo to że pojechałam na trzy tygodnie do nieznajomego Norwega - naprawdę wcale nie przyszło mi to tak łatwo. Ale jestem sobie bardzo wdzięczna, że coraz częściej decyduję się na rzeczy, z którymi nie czuję się do końca komfortowo! Życie jest wtedy o wiele ciekawsze :D

4 | Imprezy jednak są super! Jeszcze w liceum byłam tą dziewczyną, która nie wychodziła nigdzie, a osobami, które piły alkohol zwyczajnie gardziła. Tak naprawdę w głębi duszy chyba zazdrościłam rówieśnikom życia społecznego, a żeby usprawiedliwiać przed samą sobą jego brak obrałam strategię wielkiej pogardy. Przecież jestem ponad to! Pfff, umiem się bawić bez alkoholu. Pfff, imprezy - żałosne! Resentyment* w czystej postaci.

*zjawisko tworzenia iluzorycznych wartości oraz ocen moralnych jako rekompensaty własnych niemocy i ograniczeń (wikipedia.pl) Znacie to, nie?

Moje trzecie urodziny!
5 | Overthinking to Twój największy wróg. Doszukiwanie się problemów, zbytnie analizowanie każdej sytuacji i tworzenie w głowie dziwnych scenariuszy. Zdecydowanie nie chce mi się więcej tego przerabiać.

6 | Okazuje się, że wcale nie muszę być najlepsza. Ale odkrycie, co? Od podstawówki miałam świetne oceny, odnosiłam sukcesy w konkursach i bardzo ciężko przychodziło mi pogodzenie się z faktem, że ktoś mógł dostać wyższy stopień ode mnie i po prostu być w czymś lepszym. Chyba 20 lat zajęło mi odkrycie tego, że zawsze znajdzie się ktoś lepszy, ktoś kto ma lepiej i ktoś, kto będzie odnosił więcej sukcesów. Tylko po co zawracać sobie tym głowę.

7 | Zazdrość jest dobra. Ale tylko, gdy motywuje mnie do spięcia czterech liter i wprowadzenia zmian w moje życie. Też chcę być taka chuda, jak ona. Też chcę tak podróżować, jak on. Też chcę mieć ten drogi komputer, jak laska z roku. Też chcesz? To tak zrób.

8 | Życie w zgodzie ze sobą to najlepsze uczucie na świecie. Żyję po swojemu, wykonuję to, co sobie założyłam, nie robię nic wbrew sobie i niczego nie udaję. Święty spokój i zero wyrzutów sumienia - od razu milej się żyje.

9 | Pieniądze są super! Mamy w Polsce pewną tendencję do gardzenia pieniędzmi. Ma drogi samochód? Ukradł. Kupuje drogie ciuchy? Daje dupy. Istnieje nawet fraza obrzydliwie bogaty. O pieniądzach mówi się źle, narzeka na ich brak i gardzi ludźmi, którzy potrafią zrobić tak, by mieć ich więcej. Pieniądze to nie wszystko - pewnie powiesz. Ależ oczywiście! Dla mnie jednak pieniądze to sposób na realizację moich marzeń i celów, więc zaakceptowałam po prostu fakt, że potrzebuję ich dużo i zaczęłam dostrzegać miliony możliwości ich zarobienia. To, że zarabiasz na pasji, nie znaczy że się sprzedałeś - pracę należy cenić. Naprawdę nie zrozumiem, czemu za cnotę uznajemy przeciętność, średnią krajową i niewychylanie się.


10 | Wdzięczność jest bardzo ważna! Słyszeliście o zasadzie hedonistycznego młyna? Mówi ona o tym, że szybko adaptujemy się do pozytywnych zmian w naszym życiu i uznajemy je po chwili za normę. Gdy coś nam się uda, radość odczuwamy stosunkowo niedługo, ale gdy broń Boże coś nie wyjdzie to dramat i żałoba trwać może miesiącami. W ogóle nie doceniamy tego, co już mamy i chyba trzeba trochę nad tym popracować.

11 | Ludzie potrafią być dobrzy, ale...

12 | ... zawsze się przypierdolą, więc...

13 | ... trzeba nauczyć się to olewać. Ludzie potrafią być naprawdę spoko, ale zawsze znajdzie się ktoś kto się najzwyczajniej w życiu przypierdoli. Jesteś gruba, to co uznajesz za sukces wcale tym sukcesem nie jest i co z tego, że dobrze wychodzi ci jedna rzecz - jesteś przecież beznadziejna w innej! Przerabiałam to wszystko i długo zajęło mi wpuszczanie tego jednym uchem i wypuszczanie po chwili drugim.

14 | Fałszywa skromność wcale nie jest czymś dobrym. Gdy komuś mówię, że jestem w czymś dobra, że coś mi wyszło, albo gdy chwalę się swoim sukcesem bardzo często w odpowiedzi słyszę, że brak mi pokory i jestem zbyt pewna siebie. Po napisaniu posta Za co siebie kocham? usłyszałam od znajomego, że jestem narcyzem. Jestem jednak w pełni świadoma miliona swoich słabości i ułomności, zdarzają mi się porażki i mam całą listę rzeczy nad którymi chcę popracować. Nie rozumiem jednak, czemu moje wady mają w przyćmić moje zalety i sukcesy. Bo przecież takowe posiadam, tak samo jak ty i Baśka z klatki obok. Myślenie o sobie dobrze nie jest niczym złym :) Czemu poklask uzyskuje wieczne narzekanie, marudzenie i negowanie wszelkich komplementów? Nie rozumiem.

15 | Nigdy nie wiesz, co dzieje się u drugiej osoby. Więc bądź miły. Zobaczyłam ten cytat w popularnym ostatnio norweskim serialu SKAM i zapadł mi w pamięć. Taki prawdziwy!


16 | Sama nie znaczy samotna. Lubię sama wyjść na miasto na kawę, spędzić wieczór sama pod kocem, czy wybrać się na solo tripa do innego kraju. Uwielbiam spędzać chwile sama ze sobą i wcale nie czuję się wtedy samotna. Masturdating, polecam serdecznie! :D

17 | Podróże to największy nauczyciel. Zaradność finansowa, niezależność, kreatywność, odwaga - wszystkiego tego nauczyło mnie podróżowanie. Podróże to kopalnia wiedzy zarówno o świecie, jak i o samym sobie.

18 | Było nie zaczynać palić. Nigdy nie wierzyłam, że od czegoś się mogę uzależnić. A jednak! Papierosy uzależniają i mimo, że teoretycznie rzuciłam palenie w zeszłym roku, to nadal zdarza mi się sięgnąć po papierosa.


19 | Życie nie ma sensu bez pasji. To dzięki temu, że zawsze miałam jakąś wielką pasję moje życie nie było nudne i zawsze miałam jakiś cel. Kiedyś były to kosmetyki i blogowanie, potem kultura Stanów Zjednoczonych, teraz są to podróże. Pasja zawsze była motorem wszystkich moich działań i nadawała życiu sens.

20 | Nie mam prawa krytykować kogoś, jeśli nie rani mnie lub innych osób. Koniec kropka. Za dużo wokół hejtu, negatywnych emocji i ciągłej krytyki. Nie chcę w tym uczestniczyć, więc staram się stosować do powyższej zasady. :)

21 | Tak bardzo nic nie wiem. Tyle jest książek, tyle filmów, tyle porażek i tyle świata, który na mnie czeka, że czuję się przy tym wszystkim strasznie mała! I bardzo się tym jaram.


Jestem strasznie ciekawa, co przyniesie 22-gi rok mojego życia. Wiem, że będzie w nim dużo nowych doświadczeń i pięknych podróży - już za miesiąc pierwszy raz postawię nogę poza Europą, potem spełnię swoje największe podróżnicze marzenie, a już w lutym czeka mnie pierwszy kontakt z Afryką. A od pomysłów i możliwości powoli pęka mi głowa - życie jest takie niesamowite! Póki co życzę sobie tylko jednego - abym o tej porze za rok była tak szczęśliwa, jak teraz. Albo nawet bardziej, jeśli w ogóle się da! :)

Życzę sobie też znalezienia noclegu na dzisiaj w Kopenhadze, bo dalej nie mam gdzie spać haha :D

P.S. Na blogu kilka nowych dodatków:
  • po kliknięciu w moje zdjęcie na boku możecie przeczytać więcej o mnie :)
  • pod spodem znajdziecie też banner Paragony z podróży - póki co jest ich niewiele i mało konkretnych, ale chcę ruszyć z pewnym projektem - dlatego polecam zakładkę na przyszłość
  • powstała tez nowa zakładka Gdzie byłam? Gdzie będę? 
  • zapraszam też na mojego Instagrama @michalina_baron

You Might Also Like

25 komentarze

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!! <3 spełnienia marzeń i jak najwięcej podróży!
    Udanej wycieczki !
    Super post! Dałaś mi z samego rana tak dużo energii i motywacji!
    Buziak ! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze Chciałam ci złożyć wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Dużo zdrówka i miłości oraz szczęścia i radości. Życzę ci mniej przygód z tosterem, sobie kanapeczki zawsze się równo układały A żebyś ty nie musiała tego poprawiać. Chyba nawet wiem co się dokładnie stało bo kiedyś zrobiłam tak z lampką nocną Zamiast najpierw wyłączyć m z kontaktu i grzebać to wsadziłam metalowy szpic z grzebienia do środka ale ja wtedy miałam 12 lat :P pamiętam jeszcze jak nie zauważyłam że kabelek z lampek od choinki jest uszkodzony i i włączając je... Wsadziłam nie do kontaktu Została mi tylko wtyczka w ręce a cała reszta wybuchła. Na szczęście też mi się nic nie stało Trochę mnie tylko ręka bolała bo lekko okopcona i Najadłam się sporo strachu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah czyli nie tylko mi akie rzeczy sie przydarzaja :D

      Usuń
  3. to prawda że bycie samemu a samotność to dwie różne sprawy

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega pozytywny wpis. Wszystkiego najlepszego i oby życie z roku na rok ujawiało przed Tobą coraz więcej swojej mądrości i piękna :) I powiem ci jedno. Ostatnio poprawiałam widelcem tosty. Udało się. Ale teraz jak już przeczytałam Twój wpis - hmm... więcej tego nie zrobię :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry ten twój wpis, jak dla mnie ujęłaś tutaj bardzo istotne kwestie, z którymi każdy z nas ma doczynienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego w tym dniu. Poprawilaś mi humor tym mega pozytywnym wpisem. Świetnie to wymyśliłaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego :-)
    najbardziej z Twojej listy spodobało się to iż najlepsze rzeczy dzieją się poz strefą komfortu oraz szczęście to stan umysłu :-) Oby tak było!

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze - wszystkuego najlepszegi! Po drugie - jak ja bym chciała mieć znowu tych 21 lat (zamiast 31 ;) ) ! A po trzecie - doszlas do bardzo ciekawych i dojrzałych wniosków. Wiele z nich w dużej mierze pokrywa się z moimi obserwacjami i spojrzeniem na świat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Samych radosnych dni! :)
    Człowiek czym starszy tym bardziej wszystko docenia. Świetne wnioski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej ile mądrości <3 Spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zestawienie. Podpisuję się w ciemno pod 3, 5, 6, 9, 20. Mam wątpliwości co do 7. Zazdrość może być też negatywnym uczuciem, które może nas zniszczyć. A przy okazji wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. również kocham podróżować <3
    a tym postem bardzo mi przypadłaś do gustu, jakbyś była bratnią duszą :D tak po prostu :D

    no i wszystkiego najlepszego :)

    Pozdrawiam,
    ANRU :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty 5 minut przed północą, ja 5 po 31 grudnia :D
    Świetny post! Spełnienia marzeń przede wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wdzięczność to ważna sprawa niestety często ludzie o niej zapominają

    OdpowiedzUsuń
  15. Radosnych chwil, cudownych ludzi wokół, marzeń, które pomagają zrealizować się. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spóźnione, ale najlepsze życzenia urodzinowe - bądź jaka jesteś, jak na 21 lat jesteś bardzo mądra i dojrzała ;) piszę to ja, staruszka, lat 32 ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego dobrego! Twoje stweirdzenia: "szczęście to stan umysłu" oraz że "overthinking to Twój największy wróg" pasują do mnie! Wiele lat zbyt analizowałam różne sprawy, "siedziałam w mojej głowie". A teraz już wiem, że nie warto! No i wierzę, że o byciu szczęśliwym możemy sami decydować.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny, pozytywny wpis. Z przyjemnością czytałam. No i zdjęcia takie, że mi aż się na wspomnienia zebrało. Wszystkiego najlepszego !

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego dobrego oraz spełnienia marzeń!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Imponująca luczba państw, które odwiedzilas😀 też uważam, że ludzi, którzy się przypierdzielaja piwinno się olewać dla swojego komfortu psychicznego😀

    OdpowiedzUsuń

Instagram